Geoblog.pl    marianka    Podróże    Kraina Złotych Pagód - Birma i Tajlandia    Na szklanej górze
Zwiń mapę
2016
05
kwi

Na szklanej górze

 
Birma
Birma, Popa Taung
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 1310 km
 
W Birmie jest mnóstwo świątyń wyglądających jak żywcem wyjętych z bajki.
Klasztor Popa Taungkalat to jedna z nich.

Moim zdaniem bajka o królewnie na szczycie szklanej góry pasuje tutaj idealnie.
Góra Popa (vel Puppa czyli kwiat) to wygasły wulkan o wysokości 1518 m.n.p.m. Robi niesamowite wrażenie, bo jego niemal pionowe ściany wznoszą się samotnie nad okolicą. Widok, zwłaszcza z daleka jest niesamowity (sami zobaczcie tu, tu albo tu).

Śmiałkowie, którzy chcą zdobyć pionowe ściany szklanej góry, muszą pokonać 777 stopni (większość na boso). Nie jest to łatwe, bo jak to w bajkach bywa, wstępu bronią złe moce. Zamiast smoka czy wiedźmy, w Popa grasują hordy głodnych małp! Zaczajone na daszkach, jednym sprawnym ruchem łapy pozbawiają zdobywców nakryć głowy! W wersji groźniejszej - gryzą. Dobrze mieć w zanadrzu jakieś owoce, żeby odwrócić ich uwagę. Szczęśliwie, najczęściej jednak zajęte są:
a). jedzeniem
b). leżeniem w cieniu
c). małpimi figlami (w tym: rzucaniem w ludzi jabłkami).
Ale wiadomo, ze złymi mocami lepiej nie igrać.

A na szczycie, zamiast królewny, znajduje się klasztor i siedziba 37 natów, czyli potężnych buddyjskich duchów. Podobno każdy z nich był kiedyś człowiekiem, który zginął w tragiczny sposób. Aby ich nie rozgniewać, pod żadnym pozorem nie można na górę wnosić mięsa, ani mieć na sobie ubrań w kolorze czarnym, czerwonym albo zielonym.

Zdobywców góry jest sporo, ale dominują wśród nich pielgrzymi. Modlą się, kupują kwiaty (nazwa góry oznacza 'kwiat', dlatego kwiat zamknięty w butelce jest obowiązkową pamiątką z tego miejsca) i składają ofiary. Ci najbardziej zasłużeni darczyńcy są upamiętnieni tabliczkami z kwotą dotacji (już od 20$).
Przybywający tu wierzą, że pielgrzymka zapewni im szczęście w miłości - Popa nazywana jest Górą Miłości. A wszystko to za sprawą legendy o Królowej-Matce Popa, zwanej także Me Wunna. Była to ogrzyca mieszkająca na górze Popa, żywiąca się kwiatami. Traf chciał, że król Baganu, Anawratha, nakazał swojemu żołnierzowi o imieniu Byatta dostarczać codziennie świeżych kwiatów właśnie z tej góry. Me Wunna zakochała się w młodzieńcu z wzajemnością, płodząc dwójkę synów, bóstwa Shwe Hpyin Naungdaw i Shwe Hpyin Nyidaw. Niedługo potem król nakazał zabić Byattę, a ogrzycy z rozpaczy pękło serce. Dziś ta birmańska Julia patronuje wszystkim zakochanym, przybywającym na jej górę.

A klasztor? Sam klasztor nie jest najpiękniejszą świątynią w Birmie, i co tu dużo mówić, trochę rozczarowuje. Ale czy nie jest tak ze wszystkimi bajkami, kiedy zderzyć je z rzeczywistością?




Informator
* wstęp na górę i do klasztoru jest darmowy, jednak drobną opłatę należy uiścić za zostawienie obowiązkowo ściąganego obuwia w szafce na dole.
* po drodze na górę są napisy informujące, żeby nikomu nie dawać żadnych 'donation' do ręki. Jeśli chce się ofiarować pieniądze, można to zrobić w oficjalnym miejscu na górze (jest specjalna skarbonka).

Ceny
* shared taxi z Nowego Baganu do Góry Popa: 10000K
* prywatna taksówka: 59000K
* cola u podnóża góry: 300K
* 3 mandarynki: 400K



 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
wiza do Birmy
Wybierasz się tam? Będzie ci potrzebna wiza do Birmy. W Geoblogu możesz ją zamówić z dostawą do domu! Zobacz cenę wizy do Birmy, oferujemy najniższe stawki pośrednictwa w uzyskaniu wiz.
Zdjęcia (28)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (2)
DODAJ KOMENTARZ
zula
zula - 2018-02-15 08:02
Zdjęcia dodatkowe pokazują ogrom góry.
Opis bajkowy choć wejście musi być wielkim wyzwaniem!
Zdjęcia dzieci przepiękne!
 
danach
danach - 2018-02-24 15:09
Góra magiczna, a " złe duchy" bardzo fotogeniczne :)
 
 
marianka
Marianka
zwiedziła 32% świata (64 państwa)
Zasoby: 566 wpisów566 3182 komentarze3182 10373 zdjęcia10373 10 plików multimedialnych10
 
Moje podróżewięcej
13.04.2018 - 21.05.2018
 
 
26.02.2018 - 26.02.2018
 
 
12.01.2018 - 15.01.2018