Geoblog.pl    marianka    Podróże    Haszymidzkie Królestwo Jordanii i przyległości    Izraelska esencja życia
Zwiń mapę
2016
04
sty

Izraelska esencja życia

 
Izrael
Izrael, Akka
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 988 km
 
Teraz, po czasie, wydaje mi się, że Akka to doskonała esencja całego Izraela.
Miasto o mocno arabskim charakterze, z widocznymi europejskimi wpływami (współczesna Akka założona została wokół i częściowo na fundamentach potężnej twierdzy krzyżowców, ich ostatniej stolicy w Ziemi Świętej) i nałożoną na to strukturą nowego państwa Izrael.
Taki sam przekrój jak tego całego kraju.

*

Gdy wysiedliśmy w Akce, ku naszej radości, poczuliśmy, że pogoda tutaj wreszcie była lepsza. Nie padało, było cieplej, mniej wiało, a powietrze było miększe, jakby delikatniejsze, może dzięki bliskości morza. W powietrzu czuć było ten niezwykły klimat portowych, nadmorskich miast.

Minęliśmy szybko jedne z najpotężniejszych murów miejskich na świecie (całe szczęście są właśnie remontowane, bo ich stan pozostawia wiele do życzenia!) i znaleźliśmy się w niezwykłym mikroświecie starego miasta Akki.

Na samym początku przywitał nas potężny meczet Ahmeda al-Jazzara z intensywnie zieloną kopułą. Wyglądał tak jakby chciał przypomnieć kto tak naprawdę mieszka i rządzi tym miastem.
Tuż za nim zaczynał się labirynt wąskich, chaotycznych uliczek miasta, w których postanowiliśmy się na chwilę zgubić i pobłądzić bez większego celu.

Mijaliśmy ściany domów z kolorowym grafitti, suszące się pranie, mnóstwo kotów-śmieciołowów (dawno nie widziałam tylu kotów w jednym mieście!) żywiących się resztkami ludzkich potraw, czuliśmy zapach rosołu pomieszanego z aromatem kocich szczyn, uchylaliśmy się przed piłką kopniętą przez któreś z dzieci bawiących się na ulicy. Proza życia.
Zajrzeliśmy też na targ, pachnący rybami (są tu ich przeróżne rodzaje!), gdzie znaleźć można dosłownie wszystko inne: ubrania, AGD, bieliznę, słodycze, pamiątki. Wszystko. Przeplatane humusiarniami, knajpami z owocami morza, sklepikami ze słodyczami słodkimi jak ulepek.
Akka na każdym kroku udowadnia, że w jej starych murach z całą siłą tętni życie!

A stare mury jej starych domów, o nie do końca spójnej architekturze, wyrastają prosto z fundamentów średniowiecznej twierdzy krzyżowców, którzy przez prawie 2 wieki rządzili tym miastem (XII i XIII w.). Akka przeżywała wtedy rozkwit, była potężnym portem, mieścił się tu szpital Joannitów (przeniesiony ze zdobytej przez Arabów Jerozolimy) i gościła w swoich murach znakomitych gości (takich jak Marco Polo czy św. Franciszek z Asyżu). Część z dziedzictwa tamtych czasów można tu dziś jeszcze oglądać - zakonny refektarz, sale rycerskie czy tajemne podziemne korytarze pobudzają wyobraźnię!

Ci, którzy nie chcą wchodzić w podziemne przejścia, mogą przyjrzeć się temu co pozostało na ziemi - w bryłach dzisiejszych domów często widać średniowieczne kolumny podtrzymujące parter czy łuki przyporowe wkomponowane w konstrukcje nowych, pospolitych siedzib.
Tak jak wszystko w tym kraju, tutaj też na każdym kroku zadziwia nas mieszanka niezwykłego z pospolitym, starego z nowym, zgniłego ze świeżym, świętego z brudnym.
Izrael.




Informator
* 1 ILS to ok. 1 PLN
* mieliśmy duży problem, żeby znaleźć w Akce bankomat akceptujący karty Master Card!

Ceny
* autobus z Hajfy do Akki: 13.5 NIS
* falafel i hummus dla 3 osób: 20 NIS
* karton soku: 5 NIS
* kawa i dwie herbaty: 35 NIS






 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (31)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (5)
DODAJ KOMENTARZ
stock
stock - 2016-03-24 06:41
Ciekawy opis, ale nie zmienił mojego niezbyt dobrego zdania o tym mieście. To prawda, że tętni tam życie, ale można tak powiedzieć chyba o wszystkich starych częściach miast tego regionu.
 
migot
migot - 2016-03-24 10:38
Chyba pojadę kolejny raz do Izraela ;) Ominęłam śródziemnomorskie wybrzeże, a to też ciekawe okolice!
 
marianka
marianka - 2016-03-26 11:31
Przyznam szczerze, że i ja miałam problem z Akką - z jednej strony taka witalność miasta zawsze mnie porywa, a dokładając do tego dosłowne przenikanie się starych czasów z nowymi (tak jak w Splicie!) to dla mnie przepis na sukces. Z drugiej strony rzeczywiście Akka ma coś dziwnego w sobie i nie mogłabym powiedzieć, że się w tym mieście zakochałam.
Ale może po prostu powinnam tam wrócić podczas łatwiejszej pory roku. Może kiedyś na wiosnę?
 
BPE
BPE - 2016-03-30 09:26
ciekawe są wasze opinie .......nie wiem - nie byłam - to się nie wypowiem, ale jak to z Polakami bywa - tam gdzie 2 Polaków, tam 3 opinie ;-)
 
danach
danach - 2016-04-14 17:59
Kogut i przyprawy pierwsza klasa :)
 
 
marianka
Marianka
zwiedziła 38% świata (76 państw)
Zasoby: 674 wpisy674 3890 komentarzy3890 12855 zdjęć12855 25 plików multimedialnych25
 
Moje podróżewięcej
31.03.2016 - 26.07.2023
 
 
22.02.2023 - 11.03.2023