Geoblog.pl    marianka    Podróże    Haszymidzkie Królestwo Jordanii i przyległości    Zamki pustynne
Zwiń mapę
2016
01
sty

Zamki pustynne

 
Jordania
Jordania, Azraq
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 670 km
 
Całkiem żyzna dolina Jordanu, ludne miasta, dobrze zachowane rzymskie ruiny, gdzieniegdzie malownicza piaszczysta pustynia i wycieczki zachwyconych turystów przez okrągły rok - taki sielski obraz Jordanii mieliśmy przed oczami po pierwszym tygodniu w tym kraju (a raczej, jego zachodniej części).

Przyszedł więc czas na to, aby zobaczyć drugą twarz Jordanii - tę wschodnią, mniej znaną, surową i jałowo-pustynną. Osiadłą na czarnym, bazaltowym kamieniu, na pustkowiu, niemal całkiem pozbawionym krzewów i roślin. Gdzie tylko nielicznie pozostali Beduini kultywują życie na wzór życia swoich przodków, opierając się jeszcze przeprowadzce do miast i łatwiejszego życia.

Symbolem tej części kraju są Zamki Pustynne - imponująca liczba twierdz, pałacyków i zamków rozsianych po wschodniej, pustynnej stronie kraju. Chociaż część z nich ma rodowód sięgający nawet i czasów rzymskich, większość pochodzi z bardzo wczesnych lat rządów Umajjadów, jednych z pierwszych arabskich kalifów panujących w tej części świata. I chociaż większość z zamków jest dziś w ruinie (głównie z powodu trzęsień ziemi), to dzięki mocnemu odizolowaniu tego regionu, uniknęły przebudowy i są dziś jednymi z nielicznych przykładów architektury bardzo wczesnego Islamu.

Jednym z pustynnych zamków, chyba najłatwiej dostępnym jest Qasr Azraq, leżący na przedmieściach pustynnego miasteczka o tej samej nazwie.
Samo miasto, Azraq, jest najlepszym przykładem zmian jakie zachodzą w tym rejonie - niegdyś będące znaczącym ośrodkiem wschodu kraju, swoją świetność zawdzięczało pobliskim mokradłom (sic!), od których zresztą pochodzi nazwa miejsca ('niebieski' po arabsku). Ta niezwykle cenna w wyjałowionej okolicy oaza była tak ważna, że już Rzymianie postawili tutaj twierdzę obronną, rozbudowaną właśnie przez Umajjadów. Później, w latach Rewolucji Arabskiej, stacjonowały w niej oddziały Lawrence'a, unieśmiertelniając dzięki literaturze tę budowlę. Szkoda, że jej surowa, czarno-bazaltowa bryła jest dziś mocno zrujnowana, w podłodze pierwszego piętra są dziury, a po jej dawnych mieszkańcach nie pozostało wiele śladów.

Niestety, agresywna i lekkomyślna gospodarka zasobami wodnymi sprawiła, że dzisiaj mokradła są na krawędzi śmierci i wyschnięcia, a Azraq mocno traci na znaczeniu. Mocno wyludnione, swoją obecną egzystencję opiera głównie na nielicznej turystyce dla tych, którzy skuszeni są atmosferą dawnego pustynnego miasta i bycia na granicy cywilizacji.




Informator
* 1 JD to ok. 5 zł
* 1 JD = 1000 fils
* do większości zamków pustynnych nie da się dotrzeć transportem publicznym. My negocjowaliśmy transport taksówką z Azraq, ale można pomyśleć też nad wynajęciem auta (w niektóre miejsca dojedziemy tylko 4WD) albo nad wybraniem się na zorganizowaną wycieczkę, tzw. Desert Castle Loop;

Ceny
* bus z Ammanu do Zarqi: mniej niż 1 JD
* taksówka między dworcami autobusowymi w Zarqa: 3 JD
* bus z Zarqa do Azraq: 1.25 JD
* bilet wstępu do wszystkich pustynnych zamków na raz: 3 JD
* 4 herbaty i 2 hummusy w małej knajpce: 3 JD
* taksówka z Azraq do Qasr Amra i z powrotem: 20 JD




 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (14)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (6)
DODAJ KOMENTARZ
genek
genek - 2016-03-06 14:12
a noc sylwestrowa gdzie?
 
marianka
marianka - 2016-03-06 14:41
W Ammanie!
Wspominałam o tym na szybko tu:
http://marianka.geoblog.pl/wpis/213738/trzy-obrazki-ammanu

:)
 
mamaMa
mamaMa - 2016-03-06 17:20
Pomyślałam, że taka wyprawa w mniej znane zakątki znanego kraju jest pasją:-)
 
migot
migot - 2016-03-07 18:42
Północ Jordanii też ciekawa, teraz wiem co mnie ominęło... Fajnie, że tam dotarliście :) Pozdrowienia!
 
Eugene
Eugene - 2016-03-07 19:52
Dotarcie do takich odludnych miejsc to na pewno wiele trudu, ale za to jaka frajda.
 
marianka
marianka - 2016-03-07 20:18
Przyznam szczerze, że akurat tam gdzie my dotarliśmy to nie aż tak trudno dotrzeć - zamek Azraq jest jedynym chyba zamkiem pustynnym dostępnym transportem publicznym. Schody zaczęły się później :)

Oczywiście zawsze można też wykupić wycieczkę w hotelu albo biurze podróży - wtedy za jednym zamachem odwiedza się kilka zamków. Ale, prawdę mówiąc, ja za takimi formami wycieczek nie przepadam.
 
 
marianka
Marianka
zwiedziła 36.5% świata (73 państwa)
Zasoby: 646 wpisów646 3733 komentarze3733 12206 zdjęć12206 25 plików multimedialnych25
 
Moje podróżewięcej
31.12.2021 - 31.12.2022
 
 
31.03.2016 - 09.11.2022