Geoblog.pl    marianka    Podróże    W Krainie Dobrych Ludzi - Białoruś i Wileńszczyzna    W Krainie Dobrych Ludzi
Zwiń mapę
2013
27
kwi

W Krainie Dobrych Ludzi

 
Białoruś
Białoruś, Brest
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 0 km
 
Nie tak łatwo było nam się tu dostać.
Próby wyrobienia białoruskiej wizy przybierały tak dziwne koleje losu, że czasem przestawaliśmy wierzyć w to, że nasz plan się powiedzie i uda nam się tegoroczną majówkę spędzić na Białorusi. Dziś, z obecną wiedzą, pewnie podeszłabym do tematu zupełnie inaczej (chętnym służę poradą!) i ominęłoby nas szaleństwo dziwnych przesyłek, zepsutego roweru, konsularnych humorków i związanych z nimi kolejnych dopłat, niewiadomej w kwestii wydawania wiz turystycznych i przechwytywania paszportów w ostatniej chwili, podczas drogi ku białoruskiej granicy.

Mimo iż nie jestem osobą przesądną, w pewnym momencie zaczęłam wierzyć, że wszystko próbuje nas powstrzymać przed tą wycieczką. Zastanawialiśmy się już nad planem B czy nad sensownością tracenia nerwów w wirze biurokracji, ale ta wymarzona Białoruś ciągle nie schodziła nam z naszych myśli.
Teraz, po wszystkim, mogę powiedzieć jedno - całe szczęście, że nie daliśmy się zniechęcić, bo Białoruś to niezwykły, gościnny i zaskakujący kraj. Pełen dobrych ludzi!


Dlaczego Białoruś zaskakuje?
Bo jak żadne inne miejsce nie zmusza tak bardzo do refleksji nad stereotypami, którym każdy z nas hołduje.
Bo bezlitośnie rozprawia się z naiwnymi i krzywdzącymi wyobrażaniami na swój temat.
Bo jest kolorowa, żywa i ciekawa.
Bo jest siedliskiem czasem śmiesznych, czasem dziwnych absurdów.
Bo, jeśli tylko chcieć, daje lekcję i historii i pokory.

A to wszystko tuż za miedzą!



******************************************

Informacje praktyczne:
* Koszt wizy jednokrotnej: 25 euro
* Koszt wizy jednokrotnej w trybie ekspresowym: 50 euro
* Przejście graniczne Terespol-Brześ nie obsługuje ruchu pieszego!
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (4)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (18)
DODAJ KOMENTARZ
genek
genek - 2013-05-09 20:01
a to niespodzianka. Bede czytal uwaznie bo sie wybieram tam za pare miesiecy a przejsciem brzesc terespol chce wrocic.
 
lorien
lorien - 2013-05-09 20:03
Bardzo jestem ciekawa relacji. Bede mogla ja wtedy zestawic z opowiesciami mojej znajomej Bialorusinki:)
 
marianka
marianka - 2013-05-09 20:03
Genek, chociaż kraj zdaje się trochę przed tym bronić, to naprawdę warto tam pojechać! Jakbyś miał jakieś pytania, to daj znać;)
 
zula
zula - 2013-05-09 20:13
Bardzo interesujący kierunek wyjazdu ( tak myślę - nigdy nie byłam ) i chcę się jak najwiecej dowiedzieć dzięki Twoim opisom.
Zdjęcia - uroczyste !
 
BoRa
BoRa - 2013-05-09 20:16
A to ciekawe, czekam co dalej.
 
stock
stock - 2013-05-09 20:21
O, to przejeżdżałaś przez moje rodzinne strony! Ja, wstyd się przyznać, choć mieszkałem 25 km od Terespola, na Białorusi byłem tylko raz, tranzytem. Wybieram się już długo, na pewno kiedyś w wolnej chwili...
 
ciesielka
ciesielka - 2013-05-09 21:37
No super kierunek! Temat wiz to temat rzeka. Zupełnie nie rozumiem dlaczego niektóre kraje tak bronią się przed turystami (i było nie było gotówką z nimi związaną ;)
 
paniczewpodrozy
paniczewpodrozy - 2013-05-09 23:05
Z niecierpliwością czekamy na relację z podróży po kraju sąsiedzkim, ale zupełnie nam nieznanym :)
 
mirka66
mirka66 - 2013-05-10 18:51
Ja tez czekam na relacje i zdjecia.Chce sie kiedys tam wybrac.
 
geminus
geminus - 2013-05-12 00:36
Czekam z niecierpliwoscia na relacje. Moja Mama urodzila sie w Brzesciu i do konca wojny mieszkala w Baranowiczach. Zawsze chcialem tam pojechac i zobaczyc to miasto ale nidgy nie bylo czasu ani mozliwosci. Teraz mam nadzieje ze zachecisz mnie do wyjazdu. Pozdrawiam.
 
tealover
tealover - 2013-05-24 01:09
też czekam na dalszą relację!
Białoruś jawi mi się jako nieodkryty, pociągający kraj, owiany grozą, co czyni go jeszcze bardziej atrakcyjnym ^^
 
marianka
marianka - 2013-05-24 02:20
Heh, wiem, że zawalam z relacją, ale to wszystko dlatego, że wpadłam z wir wyjazdów rekreacyjno-służbowych i od półtora miesiąca nie ma mnie w domu;) Ale już nie długo wracam do Krakowa i wezmę się do roboty. A tymczasem pozdrawiam z Nowego Jorku!!
 
zula
zula - 2013-05-25 09:37
Dziękujemy !!!!!!!!
Marianko szczęśliwego i spokojnego powrotu do Krakowa ;)
 
marianka
marianka - 2013-05-25 09:40
Zula, a to trafiłaś! Parę godzin temu, pierwszy raz w życiu spóźniłam się (nie z własnej winy!!) na samolot! A tymczasem wszystkie loty do Europy na najbliższe parę dni totalnie zabookowane. Pech okropny!!
 
zula
zula - 2013-05-25 15:01
:)...no to Marianko może Meksyk i dalej już Europa.
Jest jeszcze drugie wyjście czekać w NJ i zwiedzać a może ruszyć w Amerykę(choć na chwilę).
Nie wiem czemu ja to wszystko piszę przecież już pewno wiesz co będziesz robić .
Pozdrawiam i a ...pech może okazać się być szczęściem .
 
mamaMa
mamaMa - 2013-05-29 07:18
Jak milo! Wymarzona Bialorus, w kolorze czerwonym, niespodzianka wiosenna, na ktora tak wielu sie cieszy!!!
 
renia
renia - 2019-02-28 10:17
To też do twojej wiadomości; to wysłałam do zuli.

Zula, czy nadal jest ci tak bardzo źleeeeeee?
Nadal uważasz, że to co się dzieje na tym portalu jest normalne?
Obserwuję kilkanaście blogów na bieżąco, z chęcią wiele z nich czytałam, wiele ocen pod tymi blogami z chęcią wystawiałam, także i tobie, ale ostatnio zauważyłam, że zrobiliście sobie w kilka osób z geobloga swoje własne towarzystwo wzajemnej adoracji, do którego innym wara! Kto tak ciągle (i w ogóle po co?) się pastwi nad ocenami stocka, genka, przedsiebie, zielonagora, migot, ciekawy i jeszcze kilku innych, a przede wszystkim tego marynarza luiza? Co się która z tych osób wychyli, to od razu dostaje jedynkami po głowie. Co oni komu złego na tym blogu zrobili?
Aż wstyd na to wszystko patrzeć. Nic więc dziwnego, że tak wielu ludzi się już stąd wycofało, ostatnio louis, napisał to w swoim ostatnim blogu o Irlandii, więc widać, że też ma już chyba tego szczerze dość. Podobnie nie ma już tu od dawna i genka, i stocka.

Kiedyś już kilka osób to skrytykowało, winiąc za tę szopkę Sigmę, nie wiem czy słusznie, ale ty powyżej na to napisałaś;
„Wyprawa Roku 2017- 2018 - "Sigma i Pi jadą w świat ",która zdobyła wielkie uznanie zalogowanych podróżników w Geoblog.pl”

Uznanie? Czyje uznanie?
Przyjrzyj się więc bliżej tym podziwianym i bronionym przez ciebie tytanom polszczyzny.
Przeczytałam całą relację z ich podróży i oto lista ich błędów, na których wyszukanie i wypisanie poświęciłam zaledwie około 1 godz, więc najprawdopodobniej jest ich jeszcze dużo więcej. Aż oczy bolą! Dodam jeszcze, że to nie literówki, bo powtarzają się one regularnie.

„Nie winne zdanie”, „Dla czego nie?”, „Z pod kturego…”, „Noclegu po za domem”, „Co raz to inną”, „wejść na wierzę”, „narazie”, „niewiemy”, „zawieść do hotelu”, „w krutce”, „nie dla tego rze”, „do usłyszenia w krudce”, „popołudniu”, „nielada pszerzycie” (sic!), „pokój dwósobowy”, „przyjżeć się”, „na czymś przypominającego nosze”, „kolejne rzycie”, „wysiąś”, „w raz z bagażami”, „dwuch”, „zmiarzdżenie”, „droga krenta i wązka”, „po długiej podruży”, „nie samowity klimat”, „włuczyliśmy się”, „żadziej”, „ździwieniu”, napewno, „niedośćże”, „nie morzemy”, codzień”, „rzadnych”, „Był bym zapomniał”, „w raz z szypkim”, „znaleść”, „spowrotem”, „krutkiej rozmowie”, „obejżeć”, „z kilkunasto godzinnom przerwą”, „trzensienie ziemi z przed lat”, „mnustwo małp”, „żuciła się z zembami na nogę”, „whiski”, „dzięki łodzią pływającym”, „naskurek”, „jest 4 skarbonków”, „ochszczony”, „nie zrarzajmy się”, „szczegułów”, „użekającej”, „w owiele gorszych”, gdy nadaży się okazja”, „brak jakich kolwiek”, „podłóżne”, „w koło miasta”, „to puki co”, „miejscowość nad morska”, „w miedzy czasie”, „tym czasem”, „z pomiędzy”, „niedowieżają”, „popsóły widoki”, „zdażają się, „a nóż ktoś zapłaci”, „rzadne z nas”, „podwieść”, „rozmowa korygójąca”, „restaracje”, znaleść go nie trudno”, „klijenci”, „nie wiele zastanawiając się”, „z papaji”, „nie potrzebnie”, „podwieść”, „Przedewszystkim”, „podejżwamy”, „w nie brzydkim hoteliku”, „w koło wysepek”, „po koleji”, „wogóle”, „chciał by się”, „auto jest nie codzienne”, „z tonami różnych ważyw”, „poprostu”, „gaz został zwarzony”, „Żadko spotykane”, Dowiecie się nie długo”, „przejżysta”, „wziąść udział”, „siedmio godzinny lot”, „kilku godzinną pomoc”, „a tym czasem”, „nie zamienili byśmy”, „W tem przybiega”, „nawieżchnia drogi”, „możnaby poprostu”, „nikogo do okoła”, „wzdłóż wybrzeża”, „smarzył sznycle”, „Naszczęście”, „kangórza impreza”, „uwietrznić sytuację na zdjenciu”, „w nadzieji”, „trzeba chodzić miedzy pułkami bo zdażają się promocje”,
„napewno najbardziej znane w całej Australii, wielu napewno to ździwi, ale Sydney nie jest stolicą Australii, Stolicą jest Canberra nie daleko odwiedzonego przez nas Parku Narodowego Koścuszko.” (aż 4 ortografy w jednym zdaniu!!!), „znaleść”, „W zdłóż”, „przyglądamy się górą” (górom), „czychało, „podłąge”, „mrógać”, „przecierz”, „śrób, łonczących”, „najdłóższy płot”, „upały niesłużą”, „wkońcu staje, zniego wysiadły”, „przemieżamy, „ósmy z koleji”, „miejsce nas nie ujmóje”, „da się zauwarzyć”, „wzmażają aktywność”, „wrarzenie nie zbyt stabilnych”, „siadamy w konciku”, „stoji”, „już nie koniecznie”, „słupek kilometrarzowy”, „spryciaż”, „zasłóżony odpoczynek”, „tranzakcja”, „podsunonć kilka rad kilku osobą”, „bez sensowne”, „bierząca woda”, „zdażyło się”, „podsumowójąc”, „obserwójemy”, „a to ci cód!”, „miasto upożądkowane”, „stoji” (ileż razy można!!!! Stoi się pisze!), „rególowanych foteli”, „wziąść”, „karzą płacić”, „przybajeżyć”, „Ni jak to się ma…”, „wedłóg”, „przyżądzała”, „nie nażekała”, „charmider”, „roździał”, „słóżyć”, „do okoła”, „w ekspresowym tępie”, „ożeźwiająca”, „z topiącego lodowca”, „sprzyja takim wyprawą”, „olbżymia”, „frekfencja”, „naprzemian”, „omało co”, „W okół”, „usówali”, „Chodowali śliwki”, „równiótka”, „ale pokoleji”, „zbujów”, „jak kolwiek”, „posówają się”, „po krótce”, „siebie na wzajem”, „opóściliśmy”, „jakiś haos”, „pociemku”, „autobusy doworzą”, „nie przypadkowo nazywane…”, „otuż”, „nie wiele niżej”, „na wierze telegraficzną”, „conajmniej”, „niekończończących się”…

I ten blog według ciebie zdobył uznanie i był tak długo na pierwszym miejscu? Potem spadł, lecz znowu jest w czołówce!
Masz na to jakieś rozsądne wyjaśnienie?

Ja też kończę już was czytać, też mam już dość tej szopki. Szkoda, że tak piękna idea geobloga zamieniła się w jakieś wasze prywatne kółko różańcowe.
Renia
 
marianka
marianka - 2019-03-03 13:57
@renia: bardzo proszę o nieumieszczanie na moim blogu komentarzy, w których obrażasz innych geoblogowiczów. Nie rozumiem nagonki na Sigmę i Pi, wyłapywanie błędów z ich wpisów oraz oskarżanie ich o manipulację ocenami. Nie chcę wchodzić w dyskusje na takim poziomie.
 
 
marianka
Marianka
zwiedziła 32.5% świata (65 państw)
Zasoby: 588 wpisów588 3327 komentarzy3327 11077 zdjęć11077 25 plików multimedialnych25
 
Moje podróżewięcej
31.03.2016 - 19.10.2018
 
 
03.10.2017 - 31.10.2017
 
 
13.04.2018 - 26.05.2018